Seks i kalorie – odchudzanie przez przyjemność

0
118
seks a kalorie

Wokół seksu jako formy spalania kalorii pojawia się wiele mitów. Kanadyjscy uczeni, dzięki przebadaniu 21 par ustalili, ile kalorii można naprawdę spalić podczas ćwiczeń we dwoje. Możliwość zrzucenia zimowych zapasów w sypialni zamiast na bieżni jest bardzo kusząca. Czasopisma zdrowotne skierowane również do kobiet, jak również panów wskazują, że podczas seksu przeciętnie można spalić blisko 300 kalorii. Ile w tym prawdy?

Problemy metodologiczne

W 1984 roku opublikowano w Archives of Internal Medicine wyniki przeprowadzonego na 10 małżeństwach badania, które miało określić wzrost ciśnienia krwi i rytmu serca podczas stosunku. Podłączono więc ochotników pod dziesiątki kabelków, a następnie kazano im uprawiać seks, oczywiście pod czujnym okiem badaczy. Intymnie i ekscytująco? Nieszczególnie. Więc oraz do wyników należy zachować zdrowy dystans. W zeszłorocznym badaniu wykonanym przez Uniwersytet Quebec w Montrealu 1 zastosowano nowe technologie, które pozwoliły parom uprawiać seks we polskim domu. Wystarczyło założyć na ramię opaskę SenseWear stosowaną często przy badaniach wydolnościowych i medycznych. O opasce, która nie plącze się jak kabelki pomiarowe, można szybko zapomnieć i skupić się na partnerze.

Ile kalorii spalasz w trakcie seksu?

Wyniki badania są obiecujące – podczas typowego stosunku płciowego (według naukowców jest to gra wstępna, stosunek właściwy i przynajmniej jeden orgazm) spalisz 3,1 kalorii na minutę a twój partner 4,2 kalorie. Dla porównania, średnio intensywny trening na bieżni składający się z krótkiej rozgrzewki i 30 minut ćwiczeń spalał 7,1 kalorii na minutę u kobiety i 9,2 kalorii u mężczyzny. Dwa razy większa wydajność, ale ile mniej przyjemności!

Jednak każda z nas wie, że seks to nie tylko „stosunek właściwy i przynajmniej jeden orgazm”, ale wiele innych atrakcji, które pozwolą intensywniej spalić nadmiarowe kilogramy.

Całowanie – spalasz od 68 do 90 kalorii w godzinę

Intensywna sesja całowania potrafi rozgrzać nawet najzimniejsze z nas. A przy okazji odchudzić – godzina intensywnych całusów związanych z delikatnymi pieszczotami może spalić 68 kalorii. Przy intensywniejszych pieszczotach spalanie wzrasta do 90 kalorii. Dla poprawienia wyników w tym ćwiczeniu Jaiya Kinzbach, seksedukatorka z Los Angeles, zaleca całowanie się w dobrych pozycjach i intensywne eksperymentowanie.

Rozbieranie się – spalasz od 8 do 80 kalorii w godzinę

Samo zrzucenie ubrań to 8 kalorii. Po raz kolejny – warto użyć fantazji. Gdy pozbywanie się ubrań przemienisz w element gry wstępnej, spalisz znacznie więcej kalorii i podkręcisz atmosferę w sypialni. Niektóre badania pokazują, że mężczyzna spala 80 kalorii, próbując rozpiąć kobiecie stanik zębami. Może i Twojemu partnerowi przyda się zrzucić kilka kilogramów?

Masowanie partnera – spalasz nawet 80 kalorii na godzinę

seks a kalorieMasowanie, wbrew pozorom, pozwala spalić wiele kalorii. Podczas dotykania partnera znacznie podwyższa się Twoje ciśnienie krwi i rytm serca, zaczynasz także głębiej oddychać. Dobry masaż podczas gry wstępnej to dobra rozgrzewka, która wprowadzi Twoje ciało w styl spalania. Jaiya Kinzbach wskazuje, że masaż, który jest spalić dużo kalorii nie powinien być silny i energiczny. Wręcz przeciwnie. Powolny masaż rozgrzeje wiele partii mięśni. Jak widzisz, ilość spalonych kalorii podczas seksu zależy od wielu czynników. Jedni czują się lepiej na długodystansowych biegach, inni potrzebują sprintu. Ważne, byś znalazła swój rytm i inne tempo.

W których pozycjach seksualnych stracisz najwięcej kalorii

Teoretycznie w każdej możesz stracić wiele kalorii, jeśli tylko odpowiednio ją podkręcisz. Jak to zrobić? I tak np., jeśli w pozycji klasycznej obejmiesz go nogami w biodrach lub zarzucisz mu nogi na ramiona, trening będzie większy. W ten metoda możesz się pozbyć ok. 350 kcal. A jeśli do tego będziesz kręcisz biodrami – stracisz jeszcze 50 kcal.

» Możecie zrobić oraz taki manewr, że z pozycji klasycznej przekręcacie się na bok, a następnie on składa się na plecach, ty jesteś na górze, ale należąc do niego oraz ostro pracując biodrami.

» Kiedy ty jesteś na górze, możesz ćwiczyć intensywnie ruchy biodrami i nogami. I tak np. zamiast nad nim klękać, unieś się nad jego ciałem, jakby przykucając. Stopy na podłodze, równolegle do jego boków. Zajmuj się nad partnerem w głowę a w dół, dodatkowo zataczając kółka biodrami. Ręce możesz trzymać dowolnie. Aby stracić coraz więcej kalorii, staraj się zmienić pozycję, nie wypuszczając go z siebie. Jeśli jesteś do niego twarzą, przekręcaj się tak, by odnaleźć się tyłem. I potem znowu zmiana. Staraj się również uruchamiać jak bardzo mięśni – decyduj się ku niemu oraz odchylaj, pieść go (albo siebie) rękami, całuj go, podszczypuj, masuj.

» Kiedy jesteś na nim, nasadzaj się na niego zdecydowanymi ruchami, unosząc wysoko, by po chwili głęboko opaść. Możesz kręcić biodrami, nawet wprawiać w ciąg całe nasze ciało. A jeśli uda się, możecie zacząć z pozycji siedzącej przyjąć pozycję stojącą. Wpierw z podparciem plecami o ścianę czy pewien stabilny mebel, potem już bez podparcia. To książka dla raczej silnych mężczyzn, ale uwierz, jak go odpowiednio zachęcisz, to da radę. Jeśli przeszkadza wam różnica wzrostu, to możesz wykorzystać stołeczek.

[Głosów:1    Średnia:3/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here