Wnętrze światłem malowane

0
832
Wnętrze światłem malowane

Każdy specjalista od wnętrzarskich dekoracji czy każdy architekt planujący podstawowy rozkład domu czy mieszkania szczególną uwagę zwraca na światło. A dokładniej – na umiejscowienie dużych i mniejszych punktów, które okraszać mają ciepłym, jasnym blaskiem poszczególne kąty pomieszczenia. O tym, jak wiele dobrego dla ogólnego wystroju wnętrza zrobić może odpowiedni wybór światła – wiele pisać nie trzeba. Dość powiedzieć, że lampki, halogeny czy delikatne diody nie tylko podkreślają kluczowe elementy wystroju (rzeźby, obrazy czy lustra), ale i zbawiennie wpływają na ergonomię wnętrza. A co z nastrojem?

On też może być malowany światłem. Nawet tym sztucznym, napędzanym prądem. Mimo to, prawdziwym strzałem w dziesiątkę i niezastąpionym czarodziejem nastroju wciąż pozostają świeczki – duże świeczki ozdobne, świeczki usadzone w zdobnych oprawach czy drobne, punktowe tea light.

To właśnie takie, palące się żywym ogniem dekory budują w salonie czy sypialni pożądaną atmosferę. Dodatkowo – świeczki zapachowe wprowadzają do wnętrz kojące lub pobudzające aromaty, które wyczuwalne są jeszcze przez długi czas po zgaszeniu płomienia.

Mając na uwadze tak dużą wszechstronność świeczek – dobrze jest wybierać wyjątkowe „okazy”. A dokładniej – świeczki cechujące się długim czasem spalania i swoistą wielofunkcyjnością, czyli łączące w sobie i ekonomię zakupu, i pożądaną dekoracyjność i aromaterapeutyczną moc.

Najlepszym wyborem są – oczywiście – świeczki Yankee Candle: piękne, dostępne w wielu rozmiarach i formatach, uwodzące żywą kolorystyką. Do tego, skompilowane z jedynie naturalnych, neutralnych dla naszego zdrowia świeczki Yankee Candle prezentują prawdziwą feerię oryginalnych zapachów, które łączą w sobie nuty kojącej wanilii, orzeźwiających cytrusów, ułatwiającej zaśnięcie lawendy czy nietuzinkowego, hipnotyzującego, świeżego drewna.

Takie pachnące i cechujące się wyjątkowo długim czasem spalania  świeczki dekoracyjne z powodzeniem sprawdzają się w roli niebagatelnego dekoru. Do tego – świetnie zastępują lampki, diody czy napędzane prądem halogeny. Docenią je z pewnością fani oryginalnego piękna i miłośnicy nastrojowych aranżacji, które kreowane są w tym wypadku nie tylko żywym światłem, ale i hipnotyzującym zapachem.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here